Powrót
Krzycząca zestresowana kobieta siedzi przy stole kuchennym. Czym jest stres i jak na nas wpływa?

Stres - co nas zjada od środka?

Spocone dłonie, ściśnięty żołądek, płytki oddech i mgła w głowie - wszyscy znamy objawy stresu. Okazuje się jednak, że nie zawsze powinniśmy na niego narzekać, bo czasami może być błogosławieństwem, które daje nam napęd do życia. Jak odróżnić "dobry" stres od "złego" i jakie ten ostatni ma skutki dla zdrowia, zwłaszcza gdy niemal nas nie opuszcza?

W XXI wieku stres jest nieprzyjemną codziennością milionów ludzi. W epoce wysokiego uprzemysłowienia, konkurencji na rynku pracy, przeludnienia i szumu informacyjnego nie da się w zasadzie przed nim uciec. Tylko czym właściwie jest stres?

Co to jest stres?

Pojęcie „stres” zawdzięczamy amerykańskiemu fizjologowi, neurologowi i psychologowi Walterowi Cannonowi, który w latach 20. i 30. ubiegłego wieku wprowadził termin „homeostaza” dotyczący stabilnego środowiska wewnętrznego organizmu i określenie „stres”, służące do opisania reakcji „walki lub ucieczki”, która następuje w wyniku działania bodźców zaburzających równowagę organizmu.1)

Stres stawia nas w stan pogotowia, gdy organizm odbiera sygnał o zagrożeniu. To trochę tak, jakby w naszym mózgu zapalała się czerwona lampka, rozlegała się syrena i pojawiał komunikat „Uwaga, niebezpieczeństwo!”.

Objawy stresu – jak je rozpoznać?

Tym systemem alarmowym jest współczulny układ nerwowy odpowiadający za czynności, których nie kontrolujemy świadomie. Daje on sygnał m.in. do wzmożenia wydzielania adrenaliny do krwi.

Co powoduje nadmiar adrenaliny we krwi?

  • szybsza akcja serca
  • większe wydzielanie cukru do krwi
  • większa krzepliwość krwi
  • zahamowanie procesów trawienia i ruchów jelit
  • większe napięcie mięśni szkieletowych
  • zmniejszony dopływ krwi do skóry i narządów

Wszystko po to, żebyśmy mogli lepiej się bronić bądź szybciej uciekać, a także, by zminimalizować skutki ewentualnego zranienia.

Problem w tym, że ludzki organizm reaguje dziś na reprymendę od szefa tak samo, jak robił to 10 tysięcy lat p.n.e., gdy docierał do niego ryk tygrysa szablozębnego.

O ile jednak nasi przodkowie mogli rozładować stres, walcząc z tygrysem bądź uciekając przed nim na złamanie karku, my tylko pochylamy głowę, słuchając szefa i toniemy w coraz większym zalewie kortyzolu, zwanego „hormonem stresu”.

A wtedy nasz organizm, tak jak robił to od zarania dziejów, przesuwa zasoby energetyczne ze swoich normalnych funkcji do funkcji obronnych, co na dłuższą metę prowadzi do wyczerpania pokładów energii.

Skutki stresu w XXI wieku

Ponieważ reakcja „walcz albo uciekaj” może być wywołana u człowieka m.in. przez bodźce psychospołeczne, których w XXI wieku mamy nadmiar, organizm przechodzi do kolejnego stadium – wyczerpania, które następuje, gdy zagrożenie nie ustępuje lub się powtarza. Zasoby obronne organizmu są wtedy na wyczerpaniu, co ma wpływ na stan zdrowia.

Na poziomie fizjologicznym w tej fazie organizm jest w stanie uogólnionego pobudzenia, które jednak nie jest wykorzystywane do zwalczania bodźca, który wywołał reakcję stresową. Można więc powiedzieć, że stajemy się tykającą bombą, która nie wybucha, a za to uwalnia z powrotem do organizmu niebezpieczne materiały wybuchowe.

Fizjologiczne skutki stresu

Długotrwały stres może mieć wiele negatywnych skutków dla ludzkiego organizmu. Wśród nich wymienia się m.in.:

  • spadek odporności
  • problemy z zasypianiem i snem
  • zaburzenia koncentracji i pamięci 2)

Eustres - czy stres może być pozytywny?

Czy stres jest wewnętrznym potworem, kawałek po kawałku zjadającym zapracowanych i zagonionych obywateli XXI wieku? I tak, i nie, bo stres ma również swoją jasną stronę. Zwrócił na nią uwagę fizjolog Hans Selye, który w latach 70. ubiegłego stulecia twierdził, że nie każdy stres jest szkodliwy dla człowieka, bo następująca pod jego wpływem aktywacja może także pozytywnie motywować i poprawiać jakość życia.

Stres konstruktywny, pozytywny nosi miano eustresu (eu=dobry, zdrowy) i jest korzystny dla nas (dopóki nie osiągniemy punktu maksymalnej tolerancji stresu ze względu na osiągane korzyści – po jego przekroczeniu nawet eustres staje się szkodliwy i zagraża zdrowiu 1)).

Eustres pojawia się wraz z korzystnymi dla nas sytuacjami, które zarazem wymagają przystosowania się do nowych warunków i wywołują napięcie, takimi jak ślub, narodziny dziecka, zakup nowego domu, awans czy wyjazd na wakacje.4) Wielu współczesnych badaczy podkreśla również, że pomyślne rozwiązanie sytuacji stresowej wyzwala emocje pozytywne, a te z kolei sprzyjają zdrowiu.1)

Można powiedzieć więc, że umiarkowany stres działa na nas pozytywnie i mobilizująco, może pomóc w znalezieniu rozwiązania trudnego problemu bądź wyjścia z jakiejś sytuacji.

Skutki długotrwałego stresu – jak bardzo są szkodliwe?

Kiedy jednak napięcie narasta, a nasze działania nie rozwiązują stresogennej sytuacji, stres zaczyna działać demotywująco. Odczuwamy lęk i frustrację, gniew, a wszystko to dezorganizuje nasze myślenie i działanie. W kolejnej fazie reakcji stresowej pojawia się chęć obrony – może być nią np. ucieczka ze stresującej sytuacji bądź wycofanie się z życia (ograniczenie bądź odcięcie kontaktów towarzyskich, izolowanie, ucieczka w świat fantazji).3)

Psychologiczne skutki stresu

  • rozdrażnienie
  • podejrzliwość
  • wrogość
  • odczuwanie nieokreślonego lęku
  • ataki złości
  • apatia
  • przygnębienie
  • poczucie osamotnienia
  • trudności z podejmowaniem decyzji
  • zachwiane poczucie własnej wartości 5)

Psychologowie wyróżniają też szereg wskaźników behawioralnych (rozumianych jako zmiany w zachowaniu), które są efektem odczuwanego stresu. To m.in.:

  • zwiększona pobudliwość
  • tiki nerwowe
  • impulsywność działania
  • utrata apetytu lub uczucie ciągłego głodu
  • trudności ze snem
  • nagłe wybuchy gniewu lub płaczu
  • podatność na wypadki
  • nadużywanie alkoholu
  • nadmierne palenie
  • konfliktowość
  • brak satysfakcji z wykonywanej pracy
  • obniżona wydajność 5)

Dlaczego warto regularnie rozładowywać stres?

W stresie w naszych ciałach wydziela się kortyzol, hormon m.in. obniżający stężenie dopaminy i serotoniny – neuroprzekaźników odpowiadających za nasz dobry nastrój i chęć do działania, które pobudzają ośrodek nagrody w mózgu. Gdy jesteśmy nieustannie wystawieni na działanie stresu, w organizmie mamy coraz mniej „hormonów szczęścia”, a coraz więcej „hormonu stresu”. Według naukowców przewlekły stres nie tylko osłabia siły życiowe i wpływa negatywnie na jakość życia, pracy i relacji z bliskimi, ale także fatalnie działa na nas na poziomie fizycznym.

Trzy typy reakcji na stres

Jedna z najpopularniejszych koncepcji radzenia sobie ze stresem autorstwa psychologów Normana Endlera i Jamesa Parkera wymienia trzy style reakcji 6-7):

  1. Koncentracja na zadaniu

    Gdy jesteś w stresie, robisz coś, by rozwiązać stresujący cię problem bądź sytuację. Psychologowie dodają, że wykorzystujesz do tego procesy poznawcze, czyli tworzysz plany działania, nie czekając, aż sytuacja samoistnie się rozwiąże. Jeśli nie da się jej w żaden sposób zmienić, starasz się ją zaakceptować i zacząć postrzegać w bardziej pozytywny sposób.
    Myślenie typu: Stresuje mnie nieskończony projekt, odwołam spotkanie z przyjaciółmi i skończę go dziś w nocy.

  2. Koncentracja na emocjach

    Jesteś w stanie skupić się tylko na tym, co czujesz, czyli na złości, napięciu, poczuciu winy. Nie szukasz konstruktywnego rozwiązania. Robisz za to coś, co zmniejszy odczuwane przez ciebie napięcie emocjonalne, ale co nie ma realnego wpływu na rozwiązanie sytuacji stresowej, więc w efekcie powoduje to dalszy wzrost napięcia. Ten styl reakcji jest charakterystyczny dla osób, które preferują myślenie życzeniowe i fantazjowanie, zamiast racjonalnie działać.
    Myślenie typu: Jestem do niczego, zawalę ten projekt, jestem zerem. Wypiję drinka, może po nim coś wymyślę.

  3. Koncentracja na unikaniu

    Gdy zaczynasz przeżywać stres, usiłujesz jak najszybciej od niego uciec. Odrzucasz myśli o stresogennym problemie bądź sytuacji i zajmujesz się czynnościami zastępczymi, np. idąc na zakupy, biorąc się za sprzątanie, idąc spać czy oglądając telewizję albo umawiając się ze znajomymi. Nie dopuszczasz do przeżywania stresu i nie angażujesz się w rozwiązanie sytuacji stresowej.
    Myślenie typu: Nie będę denerwować się myślami o tym nieskończonym projekcie, zjem lody i obejrzę serial.

ŹRÓDŁA

1) Ogińska-Bulik N., Juczyński Z.: Osobowość. Stres a zdrowie. Wydawnictwo Difin. 2010

2) Musiała N., Hołyńska-Iwan I., Olszewska-Słonina D.: Kortyzol – nadzór nad ustrojem w fizjologii i stresie. Diagn. Lab., 2018; 54 (1): 29-36

3)  Heszen, I.: Psychologia stresu. Wydawnictwo PWN, Warszawa 2013.

4) Ogińska-Bulik N.: Czy doświadczanie stresu może służyć zdrowiu? Polskie Forum Psychologiczne, 2009; tom 14, numer 1, s. 33-45.

5) Kluczyńska S.: O stresie i sposobach radzenia sobie z nim. Niebieska Linia, nr 5/2003.

6) Endler N.S., Parker J.D.A.: Multidimensional assessment of coping: A critical evaluation. J. Person. Soc. Psychol., 1992; 58 (5): 844-854.

7) Tomczak K.: Style radzenia sobie w sytuacji stresowej, przekonanie o własnej skuteczności, nadzieja na sukces u studentów rozpoczynających i kończących studia. Psychoterapia, 2009; 2 (149): 67-79.

Gdzie kupić